zdrowy tryb życia

Motywacja, nadgorliwość i twarda d…

Wiecie, co bardzo lubię w zachowaniu dzieciaków? Nie trzeba ich zachęcać czy specjalnie motywować do tańca, wygibasów, ruchu w ogóle. Ich niespożyta energia i radość z tego, że są tu i teraz, cały czas mnie zadziwiają i coraz bardziej pragnę stać się taka, jak one. Ale dorosłość, to przecież już nie ten etap. Starość majaczy gdzieś tam, nawet jeśli na bardzo odległym, to jednak – horyzoncie. Faktycznie? Pora położyć się i umierać? Nie chce mi się? Nie mogę? Ja mam tego dość!

(więcej…)

Reklamy