podsumowanie miesiąca

Książkowy kwiecień

Kwiecień plecień – powiadają – i fakt w tym roku zima i lato wymieniały się dyżurami z dużą częstotliwością. Chcąc wykorzystać do granic możliwości okazję do wspólnego spędzania czasu z mężem, łapałam wszystkie ciepłe chwile. Ale i na chłodne wieczory nie patrzyłam krzywo, bo to przecież najlepsza okazja do czytania.

(więcej…)

Reklamy

Książkowy marzec

Trzeci miesiąc bieżącego roku przyniósł zbyt mało czasu na czytanie. Niestety z moich szaleńczych planów niewiele udało się zrealizować. Mam nadzieję, że wkrótce uda się nadrobić zaległości książkowe. Tym bardziej, że moje koleżanki z sieci nie próżnują i co chwilę podrzucają nowe ciekawe propozycje czytelnicze. Ale póki co przedstawiam to, z czym zmagałam się w marcu.

(więcej…)