planowanie

Organizer, taki mój

organizer3

Organizerów, plannerów jest na rynku mnóstwo. Są wersje tańsze, droższe, a nawet darmowe. Są różowe, słodkie, szare, praktyczne, z kokardkami i bez, no jakie chcecie… ale (więcej…)

Reklamy

Bez tego nie ogarniam ;P

organizer2

Niedawno pisałam o moich sposobach na walkę z chaosem (o czym to ja miałam…?). A dziś chcę Wam pokazać kilka narzędzi, które okazują się w tym bardzo pomocne.

(więcej…)

O czym to ja miałam…?

co ja to miałam

Robię to bardzo niechętnie, ale muszę się przyznać. Mam świetną pamięć. Naprawdę! Często muszę udawać, że o czymś zapomniałam, bo nie dałoby się ze mną wytrzymać –  już w ogóle.  Zapytajcie Mężula. On wie o tym najlepiej ;). Sama jestem czasem pod wrażeniem tego, co potrafię zapamiętać i na jak długo. (więcej…)

52 książki a punkt siedzenia

Follow my blog with Bloglovin

Fajerwerki wreszcie umilkły. Fala noworocznych postanowień i priorytetów (lub ich brak) przetoczyła się już po świecie realnym i wirtualnym. Łapiąc ją jeszcze za ogon, chcę dorzucić parę zdań o tym, jak proste rzeczy potrafią bardzo dużo zmienić.

(więcej…)