Boże Narodzenie

aniołek na choince

Zima… przynajmniej weny nie skąpi

Przez ostatnie lata zima w moim regionie nie rozpieszczała i pokazywała swoje, raczej smutne oblicze. Nie pamiętam już czasów, kiedy śnieg przykrywał wszystko i jak pięknie błyszczał, gdy zza chmur wychodziło słońce. Nie sądziłam, że to powiem i być może jeszcze pożałuję tych słów, ale chyba troszkę, tak ociupinkę za tym tęsknię. Może nawet bardzo, skoro wróciła do mnie wena twórcza 😉

(więcej…)

Niekoniecznie przedświątecznie

Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny. I nieważne, jak kto je obchodzi. Czy Kevin znów będzie sam domu. Czy wujek z ciocią znów przyjdą zwarci i  gotowi, by ulepszać swoimi mądrymi radami nasze życie. Nieważne czy prezenty będą trafione, czy choinka czasem nie jakaś taka krzywa, czy karp się nie przypalił odrobinę. Ani nawet czy będzie padał śnieg w drodze na pasterkę. Te święta to czas rodziny.  Tej  sprzed wieków i tej dzisiejszej. A przynajmniej tak powinno być…

Czasem zastanawiam się, jakby to było, gdyby
(więcej…)