Rozmowy z Wewnętrznym

Rozmowy z Wewnętrznym: szuflada pełna słów

Jak moje porządki? Właściwie dobrze… tak sądzę. Z półek zniknęła spora część bibelotów. Wiesz, takich smutnych, zakurzonych, nikomu niepotrzebnych. No… Nikomu. Poza mną oczywiście! Ale mimo niemal fizycznego bólu,  (więcej…)

Reklamy

Rozmowy z wewnętrznym: porządki i dzielenie

Wpadłam ostatnio w wir porządków, wiesz? Takich konkretnych. Marzy mi się minimalizm . Nie wiem czy to osiągalne, bo jestem chomikiem, któremu na imię Tosięjeszczeprzyda, borykającym się z problemem kompulsywnego kupowania. W moim domu zalega mnóstwo rzeczy – trudno mi to nawet napisać – niepotrzebnych. Oczywiście są one nieładne, nieprzydatne, niechciane… ale trudno mi się z nimi rozstać, jakkolwiek niedorzecznie to brzmi.

(więcej…)