Miesiąc: Listopad 2016

Drewniany dworek

Weekend pełen czarów

Niektórzy znają moją słabość do świata fantazji i czarów, głównie tego książkowego. Jednak tym razem nie o magii płynącej z książek, ale o takiej roztaczanej przez prawdziwe miejsca i ludzi.

(więcej…)

Reklamy
słoik buraczków, modelina, centymetr, obieraczka do warzyw

Nikt nie jest bez skazy – opowiadanie międzyblogowe cz.5

Podjęłam się bardzo trudnego wyzwania, które zapoczątkowała Sabina, publikując pierwszą część opowiadania, a kontynuacji podjęły się Kasia (druga część), Gosia (trzecia część) i Kasia (czwarta część). Przeczytajcie koniecznie, żeby wgryźć się w akcję. Dziewczyny są już zaprawione w bojach, więc dały popis swoich umiejętności. W moim przypadku to debiut, dlatego proszę o łagodne spojrzenie i zapraszam do lektury. 🙂 (więcej…)