Miesiąc: Styczeń 2016

O czym to ja miałam…?

co ja to miałam

Robię to bardzo niechętnie, ale muszę się przyznać. Mam świetną pamięć. Naprawdę! Często muszę udawać, że o czymś zapomniałam, bo nie dałoby się ze mną wytrzymać –  już w ogóle.  Zapytajcie Mężula. On wie o tym najlepiej ;). Sama jestem czasem pod wrażeniem tego, co potrafię zapamiętać i na jak długo. (więcej…)

Dziś są Twoje urodziny…

Urodziny jak z bajki. Przyjęcie, niespodzianki, wyjątkowe chwile… Każde dziecko tego pragnie, prawda?  Taki kolorowy, radosny dzień. Powinien być pełen śmiechu, zabawy, pozytywnych emocji i masy przyjemnych wrażeń.

52 książki a punkt siedzenia

Follow my blog with Bloglovin

Fajerwerki wreszcie umilkły. Fala noworocznych postanowień i priorytetów (lub ich brak) przetoczyła się już po świecie realnym i wirtualnym. Łapiąc ją jeszcze za ogon, chcę dorzucić parę zdań o tym, jak proste rzeczy potrafią bardzo dużo zmienić.

(więcej…)

Grunt to chcieć!

Stare odchodzi, nowe nadchodzi. Podsumowania, rozliczenia, postanowienia plany. Co roku to samo. Będę taki, będę taka, zrobię to, zrobię tamto. Zastanawiam się skąd taka potrzeba bierze się w ludziach? Dlaczego tak trudno o realizację tych obietnic? Czy to w ogóle ma sens?

Podobno najczęściej postanowienia noworoczne pozostają w sferze planów z uwagi na porę roku. Otóż zima, mróz, szaruga, (więcej…)