Bo jestem matką

mamasiebada
Rodzisz dziecko i myślisz ” jaki to Cud”. I ten Cud od tego momentu staje się najważniejszym elementem Twojego życia. Dbasz, pielęgnujesz, karmisz, chronisz, wychowujesz, uczysz, kochasz… Pragniesz stworzyć jak najlepsze warunki, aby mógł wzrastać i żyć w zdrowiu, spokoju, szczęściu i miłości. Wiesz, że zrobisz dla tego swojego Cudu wszystko, cokolwiek by to miało znaczyć. WSZYSTKO!!! 

Dzieci nadały mojemu życiu sens, taki konkretny i właściwy, jedyny prawdziwy. Jestem, bo oni są. Chcę być, bo oni są. Dla nich zmieniłam swoje życie: rzuciłam palenie, zaczęłam ćwiczyć regularnie, zmieniłam nawyki żywieniowe, zaczęłam pracować nad sobą i relacjami z innymi ludźmi. Nie, nie! To nie są moje postanowiena noworoczne, to są już fakty. Wszystko dlatego, że chcę ich kochać, wspierać, pocieszać albo stać obok, ale być z nimi, być dla nich, żyć jak najdłużej.

Wszystko, co dla nich robię, wysiłek, który wkładam w każdy ich piękny dzień, sprawia, że jestem jedyna, wyjątkowa, najważniejsza.

Nie mogę im tego odebrać! Nie mam prawa tego zrobić!

Dlatego, poza tym, że dbam o swoją rodzinę, dbam o siebie, to przede wszystkim regularnie mówię – SPRAWDZAM!!! bo #mamasiębada. Nie zapominam też o roli ojca. On też jest jedyny, wyjątkowy i najważniejszy, dlatego Mężula też ścigam, bo za równie istotne uznaję, że #tatasiębada.

Akcję zainicjowaną przez  autorkę bloga MAMA CARLA (klikajcie po szczegóły) popieram z całego serca. Wielu rodziców zapomina, że aby móc dbać o swoje dzieci, najpierw trzeba zadbać o siebie. Stajecie na głowach, rzęsach  i góry zdarza się Wam przenosić, a nie jesteście w stanie umówić się na wizytę do swojego lekarza. Nie czekajcie, zróbcie to jak najszybciej. To jest najlepszy ruch, jaki możecie wykonać dla siebie, dla swojej rodziny, dla swoich dzieci.

Jesteście rodzicami, kochacie swoje dzieci, nie chcecie im odbierać tego, co najważniejsze, prawda? A może jesteście dziećmi – zastanówcie się, czy od własnych rodziców nie chcielibyście takiego prezentu. Przy okazji  – może im też trzeba o tym przypomnieć, że są jedyni, wyjątkowi, najważniejsi?

Mojej Mamie już nie przypomnę. Straciłam ją będąc dorosłą osobą, mnie dała wiele, ale swoim wnukom już nie zdążyła. Ból po jej stracie jest trudny do zniesienia. Nie zawsze to możliwe, ale jeśli mogę zrobić coś, by oszczędzać tego uczucia  moim dzieciom jak najdłużej, to robię to, bo jestem matką i dla moich dzieci zrobię przecież wszystko.

A Wy?

Reklamy

9 comments

  1. Tak, tak, tak! Bo badać się trzeba. regularnie, co najmniej raz do roku, a miło by było, gdyby każda kobieta chociaż raz na trzy miesiące odwiedziła ginekologa, tak zwyczajnie, kontrolnie. To tak naprawdę chwila, a decyduje o całym przyszłym życiu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s